-Ty pewnie nie stąd ?
Ja tylko przytaknęłam głową na Tak.Po chwili namyślenia oznajmiła mi że odbywają się tutaj nie legalne turnieje w którym biorą udział Skejterzy odpowiedziałam jej słowem
-Aha
i wyszłam na przód by oblukać co oni robią bo prawdę mówiąc nie jestem zbyt wysoka na swój wiek.Gdy przebiłam się przez tłum ludzi zobaczyłam od razu dwóch chłopaków na deskach którzy czekali na znak startu,po chwili nastąpił wystartowali jak burza naprawdę bardzo dobrze potrafili jeździć na deskach a ja im tylko zazdrościłam po sama od nie dawna chciałam nauczyć się jeździć.Po końcu występu tych 2 chłopaków poczułam że jakiś chłopak łapię mnie w tali gilgocząc mnie swoją burzą loków.Ja ze złości aż kipiałam i właśnie w tym momencie dałam mu w twarz mówiąc
-Łapy przy sobie cwelu!
-Spokojnie mała przecież ci nic nie zrobię
-Po pierwsze nie mała a po drugie odpieprz się ode mnie
-Dobra po prostu jesteś taka piękna że nie mogłem się pohamować
-To się po hamuj bo ja cię nawet nie znam
-Jestem Harry teraz już znasz
-w ogóle nie jesteś zabawny
-Ej nie takim tonem może ty się przedstawisz ?
-Selena i daj mi święty spokój
-Ojjjj ze mną nie będziesz miała tak łatwo bo ja szybko nie odpuszczam takim ślicznotką jak ty
i odeszłam ale oczywiście ten idiota poszedł za mną miałam już go dość uczepił się mnie jak rzep psiego ogona wyskakując z tekstem
-może cię podwiozę
ja odpowiedziałam z głośnym przełknięciem śliny
-Tak ale masz się do mnie nie odzywać
-Dobrze nie będę.
W myśli powiedziałam nareszcie chwila spokoju, no i oczywiście co musiał ?! się odezwać ale dobrze że nie o głupstwo zapytał się mnie
-To gdzie mieszkasz
-Tu za zakrętem
-Okey
Tak to jego okey był takie przekonujące jak się spodziewałam pojechał prosto.Myślałam że zaraz wybuchnę ze złości przez tego idiotę,wkurzonym głosem krzyknęłam do niego
-Gdzie ty ku*wa jedziesz ?! przecież mówiłam ci że mieszkam za zakrętem
-Do twojego domu
-Przecież mówiłam ci mój dom jest za zakrętem !
-Wiem
-No to czemu idioto pojechałeś prosto !
I po chwili zatrzymał się i zawrócił w stronę mojego domu dziękowałam Bogu że przeżyłam.Gdy stanęliśmy koło mojego domu i chciałam wyjść gdy on mnie zatrzymał mówiąc
-Najpierw musisz mnie pocałować
-Pieprz się
- Z tobą ?! Zawsze i wszędzie
-Dupekkk
__________________________________________________________________________________
____________________
I oto jest 1 rozdział mam nadzieje że się podoba bardzo proszę o komentarze ! bardzo mi na nich zależy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz