Wyszłam z samochodu trzaskając drzwiami ze złości miałam już go dość.Byłam strasznie głupia że wsiadłam z nim do samochodu powiedziałam sobie że ostatni raz z nim gadałam a co dopiero wsiadała do jego samochodu ten psychol mógł mi jeszcze coś zrobić :(. Gdy weszłam do domu w salonie siedziała zdenerwowana mama trzymająca telefon w dłoniach nie chciałam zaczynać kłótni więc zdjęłam buty i chciałam już wchodzić po schodach gdy mama nagle zaniepokojonym głosem wykrzyczała
-Gdzie ty byłaś ?! Jest po 1 w nocy !
-Sory bardzo jestem pełnoletnia i mogę se wychodzić gdzie chce i robić co chce i wracać o której chce !
-Dopóki mieszkasz pod moim i taty dachem musisz mówić gdzie wychodzisz !
-Jak tak bardzo cię interesuję to byłam w skejt-parku !
Po chwili wychodząc salon przytupując nogą i zaciskając ręce miałam już dość tego zasranego życia nawet jeśli jestem pełnoletnia to i tak jestem pod nadzorem rodziców czy to takie trudne zrozumieć że mogę robić co chcę ?! No ale tak dla rodziców jestem nadal małą dziewczynką która nic nie może robić najlepiej niech mnie przywiążą łańcuchem do łóżka Hmm po przemyśleniu sprawy to jak by mogli to by tak zrobili.Jak już się wyżaliłam w myślach poszłam do pokoju i ubrałam się w piżamy chciałam zapomnieć o tym dniu i zasnęłam....
•Następnego Dnia Rano•
Spojrzałam na zegarek była 8:00 wiedziałam że muszę iść do szkoły ale nie miała najmniejszego zamiaru ponieważ bałam się że spotkam tam tego całego Harre'go czy jak mu tam postanowiłam że pójdę na drugą lekcję więc odwróciłam się na bok gdy nagle usłyszałam że ktoś wchodzi do pokoju była to moja mama która trzymała coś za plecami więc zapytałam się od razu
-Co to jest ?
-A coś
-Mów dalej co to jak coś bezsensownego to wyjdź
-No nie wiem czy nowy telefon jest bez sensowny
-Co ? naprawdę kupiliście mi nowy telefon ?! Nie więżę Dziękuje
-Ale najpierw musisz dzisiaj dostać chociaż piątkę
Ja byłam tak zauroczona więc zgodziłam się na to ale powiedziałam
-Najpierw mi go daj a dopiero potem postaram się o 5
-No dobrze
Był to iphone 5s to była chyba najlepsza rzecz która mi się przytrafiła po tej przeprowadzce ale już o tym nie myślała tylko ruszyłam do łazienki się ogarnąć.Musiałam oczywiście ubrać ten "śliczny" mundurek -,- zajebis** szkoła w tamtej można było ubierać to co się chce a tutaj jednym słowem wielka D-U-P-A,lecz już o tym nie myślałam tylko zeszłam na du by zjeść śniadanie.Mama zrobiła naleśniki z moim ulubionym nadzieniem szybko zjadłam wzięłam kanapki torbę i poleciałam na autobus by zdążyć na drugą lekcję.I oczywiście co ?! Ten palant Harry stał pod szkołą oparty o mur patrząc na zegarek.Gdy przeszłam na drugą stronę drogi on do mnie podszedł przytulając mnie ja go odepchnęłam go mówiąc prawię ze łzami w oczach
-Odwal się ode mnie
-Nie ! Nie rozumiesz że podobasz się mi
-Ale ty mi nie ! więc proszę cię daj mi spokój
-A co jeśli nie ?
Nic nie odpowiedziałam tylko poszłam do szkoły,wtedy Harry łapiąc mnie za rękę przyciągnął do siebie po czym zaczął mnie całować to był chyba pierwszy raz kiedy nic nie zrobiłam tylko mu na to pozwoliłam byłam zdziwiona sama sobą ale chyba właśnie tego potrzebowałam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz